Wczoraj mieliśmy kolejną i ostatnią już wycieczkę. Byliśmy w jaskini Fun Fun.
Wycieczka REWELACYJNA :) jak dla mnie najlepsza na której byliśmy :)
Zabrali nas z hotelu busem, objechaliśmy inne hotele i z całą grupą ruszyliśmy drogą w góry. Grupa była międzynarodowa, byliśmy jedynymi polakami.
Przygoda zaczęła się już w drodze, gdyż złapaliśmy gumę. Staliśmy więc na jakimś pustkowiu w górach, w okolicy było 5 rozpadających się chałup, ale całkiem sprawnie poszło z tą oponą i ruszyliśmy dalej.
Dojechaliśmy na rancho skąd zaczynała się nasza wycieczka.
Na początku kawka, owoce i przepyszny sok z mandarynek, które rosły dookoła :)
Opowiedzieli nam w skrócie co będziemy robić i poszliśmy się przebrać w kombinezony i kalosze. Wyposażyli nas też w kaski z latarkami. Wsiedliśmy na konie i pojechaliśmy w busz ;) jechaliśmy ze 30 minut, ale daliśmy radę.
Następnie pieszo ok. 45 minut szliśmy przez ten busz, wspinaliśmy się po skałach aż doszliśmy do wejścia do jaskini.
Po szybkiej instrukcji co i jak dostaliśmy rękawice i ja poszłam na pierwszy ogień :)
Mówią, że ten zjazd ma 18m. ale nam się wydawało mniej. Super się zjeżdżało :)
Gdy już cała grupa zjechała ruszyliśmy jaskinią do przodu ok. 2 km. Mniej więcej w połowie zaczęła się rzeka i szliśmy już wodą :) Momentami było głęboko tak, że nie mieliśmy gruntu. Trzeba było się przesuwać po linach. W pewnym momencie trzeba było zanurkować żeby przepłynąć dalej, ale i z tym sobie poradziliśmy :)
I tak cali mokrzy ale zadowoleni doszliśmy do wyjścia :) Na górze czekały na nas konie i piwo :) po takim wysiłku, w tak pięknym miejscu było to najlepsze piwo jakie wypiliśmy w życiu :) w ogóle piwo mają tutaj bardzo dobre.
Wsieliśmy na konie i popędziliśmy na ranczo. Zjedliśmy obiad, wypiliśmy kawę i ich lokalny przepyszny deser i ruszyliśmy busem w drogę powrotną.
Mimo, że mamy wodoodporny aparat i mogliśmy bez problemu robić zdjęcia w jaskini to i tak nie oddają one tego co przeżyliśmy, dlatego kupiliśmy sobie film bo szedł z nami cały czas kamerzysta. Mamy nadzieję, że płyta działa ale nie mamy niestety jak sprawdzić :(
Dzisiaj tylko plaża, poszliśmy na krótki spacer brzegiem. Niestety woda była brzydka bo rano był strasznie mocny wiatr i napłynęło dużo wodorostów i innego syfu :( ale po południu wszystko wygrabili i znowu jest ładnie :)